|
przechwałki kulinarne
|
|
| Autor | Wiadomość |
nemezis871
Fanaticus Znaczkolizakus ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Liczba postów: 1,370 Dołączył: Feb 2012 Reputacja: 4 |
|
||
| 03-27-2012 07:08 PM |
|
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Partnerzy:

Szukaj
Użytkownicy
Kalendarz
Pomoc


Rosół się albo kocha, albo nienawidzi
Co do tych zawiesin z mąki i masła, to u mnie w ten sposób zagęszcza się tylko kapuśniak i grochową, te najgęstsze zupy. Resztę odrobiną śmietany lub śmietaną i jajkiem
) a po drugie nienawidze pomidorowej. Wszystkie inne zupy zjem, nawet jakąs porową zjem, byle nie pomidorowa. Rosół też z trudem przełknę, ale pomidorowa to największa zaraza. NA SZCZĘŚCIE u mnie w rodzinie nikt nie lubi pomidorowej i chyba z 15 lat temu mama zrezygnowała z gotowania jej
Mądra mamusia, pierwszy raz od tych 15 lat jadłam pomidorową u chlopaka też, miałam te nieszczęscie pojawić się u niego w poniedziałek


