|
A teraz coś całkiem z innej beczki...
|
|
| Autor | Wiadomość |
nemezis871
Fanaticus Znaczkolizakus ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Liczba postów: 1,370 Dołączył: Feb 2012 Reputacja: 4 |
|
||
| 11-14-2013 06:49 PM |
|
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości
Partnerzy:

Szukaj
Użytkownicy
Kalendarz
Pomoc


Tak wiem, większy realizm, jakby było odwrotnie, to by wielu narzekało, że happy endy są naiwne itp, ale kurdę, niektórzy to są wredni
Czytam już sobie od sierpnia chyba ksiązki Dashnera, najpierw Więźnia Labiryntu, niedawno skończyłam Czas Prób i teraz po angielsku już prawie kończę Death Cure -trzecią częśc trylogii i to jak mi facet załatwił moją ukochaną postać, to już powinno podpadać po jakiś paragraf 

