|
A teraz coś całkiem z innej beczki...
|
|
| Autor | Wiadomość |
nemezis871
Fanaticus Znaczkolizakus ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Liczba postów: 1,370 Dołączył: Feb 2012 Reputacja: 4 |
|
||
| 03-14-2012 12:36 PM |
|
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Partnerzy:

Szukaj
Użytkownicy
Kalendarz
Pomoc


Od jakiegoś czasu chodzę strzyc grzywkę do jednego fryzjera. Ogólnie mówiąc, ma dośc drogo, bo za strzyżenie damskie płaci się od 15 do 25 zł, ale grzywka jak u innych, więc skoro mają względne luzy to chodzę tam. Za pierwszym razem dali mi karnecik, na który po każdej wizycie panie fryzjerki wpisywały mi w okienko datę wizyty, podpis i G - jako strzyżenie grzywki. Byłam pewna, że dopiero po szóstej wizycie będzie mi przysługiwać strzyżenie grzywki za free, a dzisiaj się okazało, że już szóste (czyli dzisiejsze) miałam za darmo i nie musiałam tego karnety zużywać na samą grzywkę, tylko przysługiwało mi strzyżenie całej głowy, jeśli miałam ochotę


