Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
To, co zielone i na parapecie
Autor Wiadomość
Mrówka Offline
Świeżynka
*

Liczba postów: 20
Dołączył: Nov 2013
Reputacja: 1
Post: #1
Błąd To, co zielone i na parapecie
Ostatnio złapałam małego bakcyla na punkcie kwiatków. Udało mi się uzbierać do tej pory 5 doniczek.
Uwaga, będę się chwalić:

Najnowszy nabytek, dostany wczoraj od Chłopa. Ma gest! Mam nadzieję, że udało mi się pokazać wielkość tej paprotki... ;D
[Obrazek: 9l63.jpg]


Hoje...
Hojozę złapałam przez piękną h. carnosę rosnącą na pierwszym mieszkaniu, jakie wynajmowaliśmy w Lublinie. Matka była cudna, a ja ukradłam kilka szczepek ;p Ta w środku to córka, po prawej wnuczka, a po lewej coś ukradzione z wydziału.
[Obrazek: 71k0.jpg]

Wraz z paprotką dostałam grudnika (pierwszy z lewej), no i ogólny widok na parapet, jak widać kwiatki mają ostrą konkurencję... a może to kartki taką mają Oczko
[Obrazek: 9rzu.jpg]


Wy też coś hodujecie? Pochwalicie się? Oczko

Mam taki sam adres jak dimashq.
11-25-2013 10:53 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
aberek25 Offline
Świeżynka
*

Liczba postów: 22
Dołączył: Nov 2013
Reputacja: 0
Post: #2
RE: To, co zielone i na parapecie
Ja typowo nie mam ręki do kwiatów. U mnie w domu w pokoju jest paprotka, ale to tatowa- podlewa, dba o nią i w ogóle. Ja swego czasu miałam dwa kaktusy- jeden uschnął, drugi zgnił...chyba nigdy się nie nauczę dbać o rośliny...:lol:Ale podziwiam Twoją pracę i gratuluję wytrwałości Uśmiech

Nic nie jest wieczne na tym paskudnym świecie, nawet nasze problemy. C. Chaplin
Nie lubię niebieskich znaczków...a kto lubi? :/
do wysłania Otrzymane favy PL
11-26-2013 02:33 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
Martina Offline
rebeliantka! XD
*******

Liczba postów: 3,185
Dołączył: Feb 2012
Reputacja: 16
Post: #3
RE: To, co zielone i na parapecie
u mnie tylko bambus rośnie, teraz już w doniczce, bo z wody co chwilę jakiś wredny kot go wyciągał. z ziemi zresztą też już raz go wyciągnął... to chyba tłumaczy, dlaczego nie mam więcej kwiatków Cyklop

let's twist again, like we did last summer!


adres aktualny - brytyjski z 66 na przodzie!
nazwisko zmieniłam też Ninja
11-26-2013 08:27 AM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
Mrówka Offline
Świeżynka
*

Liczba postów: 20
Dołączył: Nov 2013
Reputacja: 1
Post: #4
RE: To, co zielone i na parapecie
aberek25 dziękuję!
Moje hoje takie pogryzione to nie same z siebie, tylko też kot. W dwóch sztukach w sumie, ale tylko jedno gryzie.

Za to ani bambusów, ani kaktusów się nie dochowałam. Wszystkie uśmiercam ;p

Mam taki sam adres jak dimashq.
11-26-2013 08:40 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
Qidass Offline
Więcej czystych niż wysłanych ;)
***

Liczba postów: 234
Dołączył: Feb 2012
Reputacja: 0
Post: #5
RE: To, co zielone i na parapecie
Jak chwalić się to się chwalić Szczęśliwy
Oto moja mała kolekcja kaktusów:
[Obrazek: f196.jpg]
Ten kaktus ma prawie 11 lat Uśmiech Dostałem jak miałem 6 lat Uśmiech
[Obrazek: gycy.jpg]
Ten kupiony w Ikei 2 lata temu
[Obrazek: q5n2.jpg]
A te odpoczywają w piwnicy ode mnie Uśmiech
Mam jeszcze 2 kwiaty w pokoju
[Obrazek: qm9s.jpg]
[Obrazek: z24j.jpg]
Oba są przesadzone w tym roku także są osłabione Uśmiech
A co do paproci to u mnie w domu takie cudo jest Uśmiech
[Obrazek: 0umk.jpg]

Blog Profil
11-26-2013 02:50 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
Mrówka Offline
Świeżynka
*

Liczba postów: 20
Dołączył: Nov 2013
Reputacja: 1
Post: #6
RE: To, co zielone i na parapecie
Łał! Maleństwa! ;p
Swoją drogą ciekawy kolor ściany na pierwszym zdjęciu. To biskupi fiolet przebrawiający się pod światło, czy jakiś odcień różu?
Mam nadzieję, że moja paprotka osiągnie kiedyś rozmiary Twojej ;p

Mam taki sam adres jak dimashq.
11-26-2013 03:08 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
Qidass Offline
Więcej czystych niż wysłanych ;)
***

Liczba postów: 234
Dołączył: Feb 2012
Reputacja: 0
Post: #7
RE: To, co zielone i na parapecie
Kolor nosi nazwę "Wrzosowa dolina", na drugiej ścianie mam żółty, nazwy ci nie powiem, bo jest nie pamiętam. W sumie na początku bałem się takiego ustawienia barw, ale wygląda to lepiej niż sądziłem Uśmiech Na zdjęciu żółty nie jest taki sam jak w rzeczywistości.

Blog Profil
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 11-26-2013 03:20 PM przez Qidass.)
11-26-2013 03:19 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
dimashq Offline
Ion din Strâmtura
*****

Liczba postów: 1,053
Dołączył: Jan 2013
Reputacja: 2
Post: #8
RE: To, co zielone i na parapecie
Qidass, na 5 kaktusów, które pokazałeś, kaktusami są 2 z nich Uśmiech Dwa to wilczomlecze, a jeśli chodzi o ostatni, to też obstawiałbym jakiś wilczomlecz Oczko
Opuncja fajnie wygląda. W lubelskim ogrodzie botanicznym jest takie małe poletko z opuncjami, fajnie kwitną i zimują w gruncie (pewnie jakoś okrywane, ale wciąż), aż strach koło nich przechodzić, jakby tak się ktoś potknął i wpadł...

Profil PC

Otrzymane z Polski

Wykrzyknik ZMIANA ADRESU!!! Wykrzyknik

ul. Łączki 11
37-415 Zaleszany
11-26-2013 09:12 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
Qidass Offline
Więcej czystych niż wysłanych ;)
***

Liczba postów: 234
Dołączył: Feb 2012
Reputacja: 0
Post: #9
RE: To, co zielone i na parapecie
Dzięki O matko

Blog Profil
11-26-2013 10:09 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
dimashq Offline
Ion din Strâmtura
*****

Liczba postów: 1,053
Dołączył: Jan 2013
Reputacja: 2
Post: #10
RE: To, co zielone i na parapecie
Spoko, to w końcu też sukulenty i potocznie można je nazwać kaktusami Język

Profil PC

Otrzymane z Polski

Wykrzyknik ZMIANA ADRESU!!! Wykrzyknik

ul. Łączki 11
37-415 Zaleszany
11-26-2013 10:14 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
Mizushi Offline
Więcej czystych niż wysłanych ;)
***

Liczba postów: 193
Dołączył: Sep 2013
Reputacja: 0
Post: #11
RE: To, co zielone i na parapecie
Tak już w mojej rodzinie jest, że wszyscy jakieś kwiaty i rybki akwariowe hodują, więc i ja Język
Tu gdzie teraz mieszkam nie mam w pokoju żadnych kwiatów (jeszcze, ale rozglądam się za jakimiś, bo mi nieswojo), ale w swoim pokoju u rodziców mam grudnika (podobno ma już pączki i będzie kwitł akurat kiedy wrócę do domu, więc może dorobi się kilku fotek Duży uśmiech), fittonię i paprotkę.
Co do hoyi - mój tata ma 3 kwietniki różnych odmian, to będzie jakieś... 25 doniczek? A jak kwitnie kilka na raz to nie można uciec od tego zapachu Język
Swoją drogą kojarzycie sytuację (np. z filmów) jak dziecko wyjeżdża z domu, a w międzyczasie ginie jego złota rybka i rodzice kupują nową w jej miejsce, tak, by dziecko nie zauważyło? Tak mi ostatnio zrobili z moją fittonią i myśleli, że swojej roślinki nie poznam!

PC: http://www.postcrossing.com/user/Mizushi
Blog zdecydowanie niepocztówkowy: http://madeinmyhand.blogspot.com/
11-26-2013 11:45 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
Mrówka Offline
Świeżynka
*

Liczba postów: 20
Dołączył: Nov 2013
Reputacja: 1
Post: #12
RE: To, co zielone i na parapecie
Qidass chyba też mam na ścianach wrzosową dolinę, ale z dodatkiem dwóch fioletowych pigmentów. Biskupi wyszedł ;D

Mizushi u nas też rybki! Ale to bardziej chłop. No i czekam na zdjęcia, chociaż nie ukrywam, że bardziej zainteresowana jestem tymi hojami ;p Ale grudnik też może być Oczko Jak mi zakwitnie to na pewno się tez pochwalę, chociaż ma UWAGA! aż 4 pąki!
Tylko ostrzegam, że pokazywanie mi zdjęć tych hoi może skutkować moim nieopanowanym chciejstwem i zamiast kartki od Ciebie będę się domagała szczepek ;p

Mam taki sam adres jak dimashq.
11-27-2013 02:06 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
Basia Offline
Fanaticus Znaczkolizakus
*****

Liczba postów: 1,097
Dołączył: Feb 2013
Reputacja: 0
Post: #13
RE: To, co zielone i na parapecie
Skromna część storczykowej kolekcji.


Załączone pliki Miniatury
                   
11-27-2013 07:42 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
Mizushi Offline
Więcej czystych niż wysłanych ;)
***

Liczba postów: 193
Dołączył: Sep 2013
Reputacja: 0
Post: #14
RE: To, co zielone i na parapecie
Mrówka, zdjęcia za jakieś 2 tygodnie, a co do tych szczepek - to zależy od stopnia hojności mojego ojca, ale zobaczę co da się zrobić (zawsze można go jakoś przekupić Diabeł );>

PC: http://www.postcrossing.com/user/Mizushi
Blog zdecydowanie niepocztówkowy: http://madeinmyhand.blogspot.com/
11-27-2013 11:29 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
Tadunia Offline
Więcej czystych niż wysłanych ;)
***

Liczba postów: 137
Dołączył: May 2013
Reputacja: 0
Post: #15
RE: To, co zielone i na parapecie
jejku ale ładne kwiatki! Ja miałam u siebie w pokoju kilka kwiatów.Najpierw jakiś tam był no i nie za dobrze się u mnie czuł...więc mama go przeniosła do innego pokoju.Niedawno miałam w pokoju Anturium i też mu coś nie odpowiadało i jest w innym pokoju.Od razu mu tam lepiej zaczął rosnąć i ma dużo kwiatków różowych Uśmiech Ja nie lubię podlewać kwiatów tzn zapominam o tym Zdezorientowany.

Moja siostra też kiedyś hodowała kaktusy miała ich całe mnóstwo.Zawsze mnie koliły heh.Teraz ona też ma sporo kwiatów ale już nie ma kaktusów .Ja po prostu nie przepadam za kwiatami.(czytaj nie umiem być za nie odpowiedzialna).
11-29-2013 08:34 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
Mizushi Offline
Więcej czystych niż wysłanych ;)
***

Liczba postów: 193
Dołączył: Sep 2013
Reputacja: 0
Post: #16
RE: To, co zielone i na parapecie
No to tak jak obiecałam zdjęcia moich kwiatków. Grudnik jednak będzie miał więcej rozwiniętych kwiatów trochę później Oczko
[Obrazek: i6f7uh.jpg]
[Obrazek: 2vn0vht.jpg]
Moja (nie moja?) fittonia:
[Obrazek: 2r2ylw3.jpg]

No i chyba najważniejsze, hoyie mojego taty. Trochę ciężko im zrobić dobre zdjęcia, te tutaj mają pokazać różnorodność liści, bo to chyba w nich najważniejsze. Aktualnie kwitnie tylko jedna, ma wyjątkowe kwiaty (cała (chyba, bo jeszcze nie wszystkie kwitły) reszta ma te standardowe różowe kwiaty, ale różnią się zapachem), które pachną zdecydowanie najładniej.
[Obrazek: 2z3s575.jpg]
Za to liście ma nieciekawe:
[Obrazek: 14ecny0.jpg]
I inne, moim zdaniem najciekawsze okazy:
Liście w kształcie serc (największe są wielkości dłoni) [Obrazek: 33257j9.jpg]
[Obrazek: nqu4bt.jpg]
[Obrazek: az8akl.jpg]
Im więcej światła mają, tym bardziej odbarwiają się liście:
[Obrazek: 2u8atn8.jpg]
W tych lubię te widoczne 'żyłki':
[Obrazek: 2yo1fts.jpg]
[Obrazek: 2hq6jvm.jpg]
Jedna z większych:
[Obrazek: 6gvcj6.jpg]
I największa:
[Obrazek: xcissw.jpg]
I jeszcze jedna:
[Obrazek: 2hnt7ar.jpg]
I taka fajna z poskręcanymi liśćmi:
[Obrazek: 2hyktjt.jpg]
I tu wszystkie naraz:
[Obrazek: ic1lcn.jpg]
Liczyłam je i wyszło 23 albo 24 doniczek.

edit:
Nie wiem czemu te zdjęcia zamiast pionowo są poziomo..

PC: http://www.postcrossing.com/user/Mizushi
Blog zdecydowanie niepocztówkowy: http://madeinmyhand.blogspot.com/
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-10-2013 05:00 PM przez Mizushi.)
12-10-2013 04:58 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
Basia Offline
Fanaticus Znaczkolizakus
*****

Liczba postów: 1,097
Dołączył: Feb 2013
Reputacja: 0
Post: #17
RE: To, co zielone i na parapecie
A mój grudnik ma jakieś dziwne liście. Takie jakby pomarszczone. Nie wiem co może być przyczyną . W tamtym roku o tej porze nie było widać liści, był jeden wielki kwiat. A w tym roku wypuścił ze cztery kwiatki, które szybciutko przekwitły.
12-10-2013 06:53 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
Mrówka Offline
Świeżynka
*

Liczba postów: 20
Dołączył: Nov 2013
Reputacja: 1
Post: #18
RE: To, co zielone i na parapecie
Ślinotoku dostałam...
Te kwiaty w kształcie smoczych głów to multiflora. Chcę.
Liście w kształcie serc - kerri. Chcę.
Tej z odbarwionymi liśćmi nie jestem pewna (carnosa tricolor jeśli młode ma różowe), albo australis lisa. Chcę.
Tuż przed tą z poskręcanymi też chcę.
A poskręcana to compacta. Chcę.
Niezła kolekcja. Za szczepki oddam wszystkie pocztówki, a w gratisie dorzucę chłopa, jego rybki i moją kotę.

A tak na poważnie, to SZACUN Mizushi



Basiu, co do grudnika to ciężko mi powiedzieć, może jak chłop wróci z pracy to się zechce wypowiedzieć bo się trochę bardziej na tym zna.

Mam taki sam adres jak dimashq.
12-12-2013 12:32 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
Basia Offline
Fanaticus Znaczkolizakus
*****

Liczba postów: 1,097
Dołączył: Feb 2013
Reputacja: 0
Post: #19
RE: To, co zielone i na parapecie
Nie wiem co mu się stało, był taki ładny, w tamtym roku pięknie zakwitł, a teraz latem liście ma takie jakby nie było w nich miąższu tylko sama powłoczka.
12-12-2013 10:48 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
heksita Offline
tak sobie pacze
****

Liczba postów: 782
Dołączył: Feb 2012
Reputacja: 3
Post: #20
RE: To, co zielone i na parapecie
No to mu się może zaschło od niedoboru wody?

Mój grudnik już kwitnie ^^.

** flickr ** blog **

[Obrazek: forumskillslm5.gif]
12-12-2013 01:29 PM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Polecamy: ,

Partnerzy:

Chwilówki - porady, opinie, nowości
Kontakt | Postcrossing Forum | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja bez grafiki | RSS