|
To co nas raduje, wkurza, boli czyli wątek o naszych odczuciach
|
|
| Autor | Wiadomość |
Pasażerka
partyzantka ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Liczba postów: 3,160 Dołączył: Feb 2012 Reputacja: 18 |
|
||
| 04-17-2012 10:38 AM |
|
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 6 gości
Partnerzy:

Szukaj
Użytkownicy
Kalendarz
Pomoc


nie dość, że nic nie jechało z Cieszyna na Budapeszt, to jeszcze się tak rozpiździło, rozwiało i rozpadało, że ledwo dotarliśmy do Chorwacji to musieliśmy wracać, bo w nocy się spać z zimna nie dało i nasz namiot dosłownie pływał. więc właściwie zrobiłam 1863km i byłam jedynie w jakiejś dziurze nad Morzem Śródziemnym, a poza tym tylko autostrady i drogi, autostrady i drogi 



