|
To co nas raduje, wkurza, boli czyli wątek o naszych odczuciach
|
|
| Autor | Wiadomość |
nemezis871
Fanaticus Znaczkolizakus ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Liczba postów: 1,370 Dołączył: Feb 2012 Reputacja: 4 |
|
||
| 08-29-2012 09:35 PM |
|
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 7 gości
Partnerzy:

Szukaj
Użytkownicy
Kalendarz
Pomoc


). Podchodzę pod jakiś blok, a tam stoją jacyś dwaj kolesie w wieku powiedzmy między 22-26. Widzi palant jeden, że chodzę i zatykam te ulotki wszędzie, tak? To nie może uprzedzić, kiedy przechodzę obok: ,,Proszę nie wtykać tych ulotek, tam za wycieraczki tej czerwonej Alfy" , tak? Jakby mi pokazał i poprosił, nie widzę problemu, zdarzało się. To nie, kretyn jeden nie odezwię się w porę, a później wydziera ryja na pół osiedla,, ej ty, nie wciskaj mi tych śmieci tam!" Nosz ku.... myśli, że jak ma Alfę, to może ludźmi pomiatać? Nie można było od razu?! Ja mam cholera wiedzieć czyje to auto?! Kazałam palantowi wydrukować sobie napis: samochód jaśniepanicza, ulotek nie chcę. 

A na pewno jest plus - schudłam już od tego dreptania kilometrów 

