|
To co nas raduje, wkurza, boli czyli wątek o naszych odczuciach
|
|
| Autor | Wiadomość |
nemezis871
Fanaticus Znaczkolizakus ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Liczba postów: 1,370 Dołączył: Feb 2012 Reputacja: 4 |
|
||
| 06-02-2013 08:33 AM |
|
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 5 gości
Partnerzy:

Szukaj
Użytkownicy
Kalendarz
Pomoc


A ja właśnie wróciłam z dwudniowej wycieczki z moim D. do Warszawy. Nigdy wcześniej tam nie byłam i miałam obawy, że nie spodoba mi się, bo ja zasadniczo nie lubię dużych zatłoczonych miast, ale byłam bardzo miło zaskoczona, bo tych tłumów wcale nie było widać, może przez to, że jednak jest tam wiele przestrzeni. Ogólnie mówiąc zwiedzanie nam się bardzo udało, zobaczyliśmy prawie wszystko co chcieliśmy (Łazienki, Belweder, Starówkę, Muzeum Pawiaka, Muzeum Narodowe, Powązki, Wilanów PKiN, Pomnik Nieznanego Żołnierza), jedynie zbrakło nam czasu na Muzeum Powstania Warszawskiego. No i mój był nieszczęśliwy, by ekspozycje w Muzeum Wojska Polskiego zwiedziliśmy tylko od zewnątrz, bo wnętrze było zamknięte. Nogi mnie nap.... jak diabli, zdarłam małego palca tak, że teraz chyba będę przez tydzień do roboty chodzić na boso, żeby tylko go podleczyć, bo za tydzień powtórka z rozrywki - 12 godzin po Wiedniu, ale było fajnie
Wycieczka bardzo udana, a Warszawa mi się podobała, wbrew obawom.


