Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Nasza książka :]
Autor Wiadomość
97didek Offline
Rozpoznają go na poczcie
****

Liczba postów: 352
Dołączył: Feb 2012
Reputacja: 0
Post: #1
Nasza książka :]
Widziałem to na innych forach i spodobało mi się Uśmiech Zabawa polega na tym, że dokańczamy lub piszemy nowe zdania, tak aby powstała z niego jakaś treść :] Prosiłbym też o kopiowanie poprzedniej wiadomości np.

ja napisze: "Ania otworzyła okno, bo..."
ktoś pisze: "Ania otworzyła okno, bo zrobiło się gorąco" Oczko

Myślę, że to ciekawy sposób na nudę, może uda Nam się stworzyć coś ciekawego Duży uśmiech Zaczynam!

"Ostatnia winda wjechała na 10-te piętro."

http://moja-skrzynka.blogspot.com/ Cwaniak
02-17-2012 10:44 PM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
Martina Offline
rebeliantka! XD
*******

Liczba postów: 3,185
Dołączył: Feb 2012
Reputacja: 16
Post: #2
RE: Nasza książka :]
Ostatnia winda wjechała na 10-te piętro. Dwóch na oko czterdziestoletnich mężczyzn w garniturach wysiadło z niej, wspólnie taszcząc jakiś długi pakunek.

let's twist again, like we did last summer!


adres aktualny - brytyjski z 66 na przodzie!
nazwisko zmieniłam też Ninja
02-17-2012 11:24 PM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
97didek Offline
Rozpoznają go na poczcie
****

Liczba postów: 352
Dołączył: Feb 2012
Reputacja: 0
Post: #3
RE: Nasza książka :]
Ostatnia winda wjechała na 10-te piętro. Dwóch na oko czterdziestoletnich mężczyzn w garniturach wysiadło z niej, wspólnie taszcząc jakiś długi pakunek. Poprawili małe słuchawki w uszach, gdy nagle...

http://moja-skrzynka.blogspot.com/ Cwaniak
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 02-17-2012 11:33 PM przez 97didek.)
02-17-2012 11:32 PM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
hardgirl123 Offline
1000 pomysłów na raz
*****

Liczba postów: 1,080
Dołączył: Feb 2012
Reputacja: -1
Post: #4
RE: Nasza książka :]
Ostatnia winda wjechała na 10-te piętro. Dwóch na oko czterdziestoletnich mężczyzn w garniturach wysiadło z niej, wspólnie taszcząc jakiś długi pakunek. Poprawili małe słuchawki w uszach, gdy nagle im oczom ukazała się piękna niewiasta z pistoletem.

"Skałom trzeba stać i grozić,
Obłokom deszcze przewozić,
Błyskawicom grzmieć i ginąć,
Mnie płynąć, płynąć i płynąć"
/Adam Mickiewicz/
02-18-2012 09:43 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
97didek Offline
Rozpoznają go na poczcie
****

Liczba postów: 352
Dołączył: Feb 2012
Reputacja: 0
Post: #5
RE: Nasza książka :]
Ostatnia winda wjechała na 10-te piętro. Dwóch na oko czterdziestoletnich mężczyzn w garniturach wysiadło z niej, wspólnie taszcząc jakiś długi pakunek. Poprawili małe słuchawki w uszach, gdy nagle im oczom ukazała się piękna niewiasta z pistoletem. Domyślali się jedynie kim ona może być.

http://moja-skrzynka.blogspot.com/ Cwaniak
02-18-2012 11:24 AM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
Pasażerka Offline
partyzantka
*******

Liczba postów: 3,160
Dołączył: Feb 2012
Reputacja: 18
Post: #6
RE: Nasza książka :]
Ostatnia winda wjechała na 10-te piętro. Dwóch na oko czterdziestoletnich mężczyzn w garniturach wysiadło z niej, wspólnie taszcząc jakiś długi pakunek. Poprawili małe słuchawki w uszach, gdy nagle im oczom ukazała się piękna niewiasta z pistoletem. Domyślali się jedynie kim ona może być.
- Wydało się - powiedziała cichym acz stanowczym głosem wskazując na drzwi za sobą. - Już wiedzą.

Podaruj mi coś czego nie zdobędę sama...

moje polskie favy
mój blog pocztówkowy-podróżny
Polska - otrzymane, alfabetycznie

UWAGA! NOWY ADRES! TYM RAZEM LUKRECJOWA!
02-18-2012 11:48 AM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
Martina Offline
rebeliantka! XD
*******

Liczba postów: 3,185
Dołączył: Feb 2012
Reputacja: 16
Post: #7
RE: Nasza książka :]
Ostatnia winda wjechała na 10-te piętro. Dwóch na oko czterdziestoletnich mężczyzn w garniturach wysiadło z niej, wspólnie taszcząc jakiś długi pakunek. Poprawili małe słuchawki w uszach, gdy nagle im oczom ukazała się piękna niewiasta z pistoletem. Domyślali się jedynie kim ona może być.
- Wydało się - powiedziała cichym acz stanowczym głosem wskazując na drzwi za sobą. - Już wiedzą.
- Cholera - odezwał się jeden z mężczyzn, raczej zmartwiony niż zdenerwowany. - Co teraz?

let's twist again, like we did last summer!


adres aktualny - brytyjski z 66 na przodzie!
nazwisko zmieniłam też Ninja
02-18-2012 11:55 AM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
97didek Offline
Rozpoznają go na poczcie
****

Liczba postów: 352
Dołączył: Feb 2012
Reputacja: 0
Post: #8
RE: Nasza książka :]
Ostatnia winda wjechała na 10-te piętro. Dwóch na oko czterdziestoletnich mężczyzn w garniturach wysiadło z niej, wspólnie taszcząc jakiś długi pakunek. Poprawili małe słuchawki w uszach, gdy nagle im oczom ukazała się piękna niewiasta z pistoletem. Domyślali się jedynie kim ona może być.
- Wydało się - powiedziała cichym acz stanowczym głosem wskazując na drzwi za sobą. - Już wiedzą.
- Cholera - odezwał się jeden z mężczyzn, raczej zmartwiony niż zdenerwowany. - Co teraz?
Kobieta wyciągnęła czarne pudełeczko wielkości paczki papierosów.

http://moja-skrzynka.blogspot.com/ Cwaniak
02-18-2012 11:59 AM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
Maxus Offline
]>:>
****

Liczba postów: 898
Dołączył: Feb 2012
Reputacja: 5
Post: #9
RE: Nasza książka :]
Ostatnia winda wjechała na 10-te piętro. Dwóch na oko czterdziestoletnich mężczyzn w garniturach wysiadło z niej, wspólnie taszcząc jakiś długi pakunek. Poprawili małe słuchawki w uszach, gdy nagle im oczom ukazała się piękna niewiasta z pistoletem. Domyślali się jedynie kim ona może być.
- Wydało się - powiedziała cichym acz stanowczym głosem wskazując na drzwi za sobą. - Już wiedzą.
- Cholera - odezwał się jeden z mężczyzn, raczej zmartwiony niż zdenerwowany. - Co teraz?
Kobieta wyciągnęła czarne pudełeczko wielkości paczki papierosów. Jeden z mężczyzn widział już coś podobnego. Niedbale puścił długą paczkę, po czym rzucił się w kierunku kobiety.

For Trade - Polskie Favy - Odebrane PL - Blog - Tygodnik Fotograficzny
02-18-2012 12:04 PM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
97didek Offline
Rozpoznają go na poczcie
****

Liczba postów: 352
Dołączył: Feb 2012
Reputacja: 0
Post: #10
RE: Nasza książka :]
Ostatnia winda wjechała na 10-te piętro. Dwóch na oko czterdziestoletnich mężczyzn w garniturach wysiadło z niej, wspólnie taszcząc jakiś długi pakunek. Poprawili małe słuchawki w uszach, gdy nagle im oczom ukazała się piękna niewiasta z pistoletem. Domyślali się jedynie kim ona może być.
- Wydało się - powiedziała cichym acz stanowczym głosem wskazując na drzwi za sobą. - Już wiedzą.
- Cholera - odezwał się jeden z mężczyzn, raczej zmartwiony niż zdenerwowany. - Co teraz?
Kobieta wyciągnęła czarne pudełeczko wielkości paczki papierosów. Jeden z mężczyzn widział już coś podobnego. Niedbale puścił długą paczkę, po czym rzucił się w kierunku kobiety. Kobieta nie umiała się obronić a czarne pudełeczko trzymał teraz jeden z mężczyzn.

http://moja-skrzynka.blogspot.com/ Cwaniak
02-18-2012 12:07 PM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
Bozia Offline
Niuchacz metanolu
****

Liczba postów: 810
Dołączył: Feb 2012
Reputacja: 4
Post: #11
RE: Nasza książka :]
Ostatnia winda wjechała na 10-te piętro. Dwóch na oko czterdziestoletnich mężczyzn w garniturach wysiadło z niej, wspólnie taszcząc jakiś długi pakunek. Poprawili małe słuchawki w uszach, gdy nagle im oczom ukazała się piękna niewiasta z pistoletem. Domyślali się jedynie kim ona może być.
- Wydało się - powiedziała cichym acz stanowczym głosem wskazując na drzwi za sobą. - Już wiedzą.
- Cholera - odezwał się jeden z mężczyzn, raczej zmartwiony niż zdenerwowany. - Co teraz?
Kobieta wyciągnęła czarne pudełeczko wielkości paczki papierosów. Jeden z mężczyzn widział już coś podobnego. Niedbale puścił długą paczkę, po czym rzucił się w kierunku kobiety. Kobieta nie umiała się obronić a czarne pudełeczko trzymał teraz jeden z mężczyzn. Kobieta nieśmiało spytała się czy mężczyzna może oddać jej czarne pudełeczko.

Moje PL favy http://www.postcrossing.com/user/PaveloI...rites/PL/1
Zobacz koniecznie
02-19-2012 08:25 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
97didek Offline
Rozpoznają go na poczcie
****

Liczba postów: 352
Dołączył: Feb 2012
Reputacja: 0
Post: #12
RE: Nasza książka :]
Ostatnia winda wjechała na 10-te piętro. Dwóch na oko czterdziestoletnich mężczyzn w garniturach wysiadło z niej, wspólnie taszcząc jakiś długi pakunek. Poprawili małe słuchawki w uszach, gdy nagle im oczom ukazała się piękna niewiasta z pistoletem. Domyślali się jedynie kim ona może być.
- Wydało się - powiedziała cichym acz stanowczym głosem wskazując na drzwi za sobą. - Już wiedzą.
- Cholera - odezwał się jeden z mężczyzn, raczej zmartwiony niż zdenerwowany. - Co teraz?
Kobieta wyciągnęła czarne pudełeczko wielkości paczki papierosów. Jeden z mężczyzn widział już coś podobnego. Niedbale puścił długą paczkę, po czym rzucił się w kierunku kobiety. Kobieta nie umiała się obronić a czarne pudełeczko trzymał teraz jeden z mężczyzn. Kobieta nieśmiało spytała się czy mężczyzna może oddać jej czarne pudełeczko.
- Niby czemu? - powiedział
- Bo opanowaliśmy wasz system dowozu pracowników. - zauważyła z uśmiechem.

Ps. Już całkiem nie rozumiem o co chodzi w tej książce Język

http://moja-skrzynka.blogspot.com/ Cwaniak
02-19-2012 08:33 PM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
Bozia Offline
Niuchacz metanolu
****

Liczba postów: 810
Dołączył: Feb 2012
Reputacja: 4
Post: #13
RE: Nasza książka :]
Ostatnia winda wjechała na 10-te piętro. Dwóch na oko czterdziestoletnich mężczyzn w garniturach wysiadło z niej, wspólnie taszcząc jakiś długi pakunek. Poprawili małe słuchawki w uszach, gdy nagle im oczom ukazała się piękna niewiasta z pistoletem. Domyślali się jedynie kim ona może być.
- Wydało się - powiedziała cichym acz stanowczym głosem wskazując na drzwi za sobą. - Już wiedzą.
- Cholera - odezwał się jeden z mężczyzn, raczej zmartwiony niż zdenerwowany. - Co teraz?
Kobieta wyciągnęła czarne pudełeczko wielkości paczki papierosów. Jeden z mężczyzn widział już coś podobnego. Niedbale puścił długą paczkę, po czym rzucił się w kierunku kobiety. Kobieta nie umiała się obronić a czarne pudełeczko trzymał teraz jeden z mężczyzn. Kobieta nieśmiało spytała się czy mężczyzna może oddać jej czarne pudełeczko.
- Niby czemu? - powiedział
- Bo opanowaliśmy wasz system dowozu pracowników. - zauważyła z uśmiechem
- Dowozu pracowników ? - zdziwił się jeden
- Nasi ludzie pracują w domach... - dodał drugi.

Moje PL favy http://www.postcrossing.com/user/PaveloI...rites/PL/1
Zobacz koniecznie
02-19-2012 08:39 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
97didek Offline
Rozpoznają go na poczcie
****

Liczba postów: 352
Dołączył: Feb 2012
Reputacja: 0
Post: #14
RE: Nasza książka :]
Ostatnia winda wjechała na 10-te piętro. Dwóch na oko czterdziestoletnich mężczyzn w garniturach wysiadło z niej, wspólnie taszcząc jakiś długi pakunek. Poprawili małe słuchawki w uszach, gdy nagle im oczom ukazała się piękna niewiasta z pistoletem. Domyślali się jedynie kim ona może być.
- Wydało się - powiedziała cichym acz stanowczym głosem wskazując na drzwi za sobą. - Już wiedzą.
- Cholera - odezwał się jeden z mężczyzn, raczej zmartwiony niż zdenerwowany. - Co teraz?
Kobieta wyciągnęła czarne pudełeczko wielkości paczki papierosów. Jeden z mężczyzn widział już coś podobnego. Niedbale puścił długą paczkę, po czym rzucił się w kierunku kobiety. Kobieta nie umiała się obronić a czarne pudełeczko trzymał teraz jeden z mężczyzn. Kobieta nieśmiało spytała się czy mężczyzna może oddać jej czarne pudełeczko.
- Niby czemu? - powiedział
- Bo opanowaliśmy wasz system dowozu pracowników. - zauważyła z uśmiechem
- Dowozu pracowników ? - zdziwił się jeden
- Nasi ludzie pracują w domach... - dodał drugi.
Kobieta wyglądała na zdezorientowaną.

http://moja-skrzynka.blogspot.com/ Cwaniak
02-19-2012 08:41 PM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
Martina Offline
rebeliantka! XD
*******

Liczba postów: 3,185
Dołączył: Feb 2012
Reputacja: 16
Post: #15
RE: Nasza książka :]
Ostatnia winda wjechała na 10-te piętro. Dwóch na oko czterdziestoletnich mężczyzn w garniturach wysiadło z niej, wspólnie taszcząc jakiś długi pakunek. Poprawili małe słuchawki w uszach, gdy nagle im oczom ukazała się piękna niewiasta z pistoletem. Domyślali się jedynie kim ona może być.
- Wydało się - powiedziała cichym acz stanowczym głosem wskazując na drzwi za sobą. - Już wiedzą.
- Cholera - odezwał się jeden z mężczyzn, raczej zmartwiony niż zdenerwowany. - Co teraz?
Kobieta wyciągnęła czarne pudełeczko wielkości paczki papierosów. Jeden z mężczyzn widział już coś podobnego. Niedbale puścił długą paczkę, po czym rzucił się w kierunku kobiety. Kobieta nie umiała się obronić a czarne pudełeczko trzymał teraz jeden z mężczyzn. Kobieta nieśmiało spytała się czy mężczyzna może oddać jej czarne pudełeczko.
- Niby czemu? - powiedział
- Bo opanowaliśmy wasz system dowozu pracowników. - zauważyła z uśmiechem
- Dowozu pracowników ? - zdziwił się jeden
- Nasi ludzie pracują w domach... - dodał drugi.
Kobieta wyglądała na zdezorientowaną.
- Ktoś chyba podał ci fałszywe informacje, laleczko - ironicznie zauważył wyższy z mężczyzn i obrócił się w stronę swojego kolegi, próbującego utrzymać pakunek samodzielnie.

let's twist again, like we did last summer!


adres aktualny - brytyjski z 66 na przodzie!
nazwisko zmieniłam też Ninja
02-19-2012 09:42 PM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
97didek Offline
Rozpoznają go na poczcie
****

Liczba postów: 352
Dołączył: Feb 2012
Reputacja: 0
Post: #16
RE: Nasza książka :]
Ostatnia winda wjechała na 10-te piętro. Dwóch na oko czterdziestoletnich mężczyzn w garniturach wysiadło z niej, wspólnie taszcząc jakiś długi pakunek. Poprawili małe słuchawki w uszach, gdy nagle im oczom ukazała się piękna niewiasta z pistoletem. Domyślali się jedynie kim ona może być.
- Wydało się - powiedziała cichym acz stanowczym głosem wskazując na drzwi za sobą. - Już wiedzą.
- Cholera - odezwał się jeden z mężczyzn, raczej zmartwiony niż zdenerwowany. - Co teraz?
Kobieta wyciągnęła czarne pudełeczko wielkości paczki papierosów. Jeden z mężczyzn widział już coś podobnego. Niedbale puścił długą paczkę, po czym rzucił się w kierunku kobiety. Kobieta nie umiała się obronić a czarne pudełeczko trzymał teraz jeden z mężczyzn. Kobieta nieśmiało spytała się czy mężczyzna może oddać jej czarne pudełeczko.
- Niby czemu? - powiedział
- Bo opanowaliśmy wasz system dowozu pracowników. - zauważyła z uśmiechem
- Dowozu pracowników ? - zdziwił się jeden
- Nasi ludzie pracują w domach... - dodał drugi.
Kobieta wyglądała na zdezorientowaną.
- Ktoś chyba podał ci fałszywe informacje, laleczko - ironicznie zauważył wyższy z mężczyzn i obrócił się w stronę swojego kolegi, próbującego utrzymać pakunek samodzielnie. Jak gdyby nigdy nic otworzyli drzwi na wprost nich i ...

http://moja-skrzynka.blogspot.com/ Cwaniak
02-19-2012 09:45 PM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
Bozia Offline
Niuchacz metanolu
****

Liczba postów: 810
Dołączył: Feb 2012
Reputacja: 4
Post: #17
RE: Nasza książka :]
Ostatnia winda wjechała na 10-te piętro. Dwóch na oko czterdziestoletnich mężczyzn w garniturach wysiadło z niej, wspólnie taszcząc jakiś długi pakunek. Poprawili małe słuchawki w uszach, gdy nagle im oczom ukazała się piękna niewiasta z pistoletem. Domyślali się jedynie kim ona może być.
- Wydało się - powiedziała cichym acz stanowczym głosem wskazując na drzwi za sobą. - Już wiedzą.
- Cholera - odezwał się jeden z mężczyzn, raczej zmartwiony niż zdenerwowany. - Co teraz?
Kobieta wyciągnęła czarne pudełeczko wielkości paczki papierosów. Jeden z mężczyzn widział już coś podobnego. Niedbale puścił długą paczkę, po czym rzucił się w kierunku kobiety. Kobieta nie umiała się obronić a czarne pudełeczko trzymał teraz jeden z mężczyzn. Kobieta nieśmiało spytała się czy mężczyzna może oddać jej czarne pudełeczko.
- Niby czemu? - powiedział
- Bo opanowaliśmy wasz system dowozu pracowników. - zauważyła z uśmiechem
- Dowozu pracowników ? - zdziwił się jeden
- Nasi ludzie pracują w domach... - dodał drugi.
Kobieta wyglądała na zdezorientowaną.
- Ktoś chyba podał ci fałszywe informacje, laleczko - ironicznie zauważył wyższy z mężczyzn i obrócił się w stronę swojego kolegi, próbującego utrzymać pakunek samodzielnie. Jak gdyby nigdy nic otworzyli drzwi na wprost nich i ... zobaczyli owczarka niemieckiego w czarnych okularach palącego papierosa.

Moje PL favy http://www.postcrossing.com/user/PaveloI...rites/PL/1
Zobacz koniecznie
02-19-2012 10:00 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
97didek Offline
Rozpoznają go na poczcie
****

Liczba postów: 352
Dołączył: Feb 2012
Reputacja: 0
Post: #18
RE: Nasza książka :]
Ostatnia winda wjechała na 10-te piętro. Dwóch na oko czterdziestoletnich mężczyzn w garniturach wysiadło z niej, wspólnie taszcząc jakiś długi pakunek. Poprawili małe słuchawki w uszach, gdy nagle im oczom ukazała się piękna niewiasta z pistoletem. Domyślali się jedynie kim ona może być.
- Wydało się - powiedziała cichym acz stanowczym głosem wskazując na drzwi za sobą. - Już wiedzą.
- Cholera - odezwał się jeden z mężczyzn, raczej zmartwiony niż zdenerwowany. - Co teraz?
Kobieta wyciągnęła czarne pudełeczko wielkości paczki papierosów. Jeden z mężczyzn widział już coś podobnego. Niedbale puścił długą paczkę, po czym rzucił się w kierunku kobiety. Kobieta nie umiała się obronić a czarne pudełeczko trzymał teraz jeden z mężczyzn. Kobieta nieśmiało spytała się czy mężczyzna może oddać jej czarne pudełeczko.
- Niby czemu? - powiedział
- Bo opanowaliśmy wasz system dowozu pracowników. - zauważyła z uśmiechem
- Dowozu pracowników ? - zdziwił się jeden
- Nasi ludzie pracują w domach... - dodał drugi.
Kobieta wyglądała na zdezorientowaną.
- Ktoś chyba podał ci fałszywe informacje, laleczko - ironicznie zauważył wyższy z mężczyzn i obrócił się w stronę swojego kolegi, próbującego utrzymać pakunek samodzielnie. Jak gdyby nigdy nic otworzyli drzwi na wprost nich i ... zobaczyli owczarka niemieckiego w czarnych okularach palącego papierosa. Lukas otworzył oczy i poczuł ślinę na policzku. Nad jego głową stał jego pies, wesoło merdając ogonem.

http://moja-skrzynka.blogspot.com/ Cwaniak
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 02-19-2012 10:06 PM przez 97didek.)
02-19-2012 10:05 PM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
kasiek Offline
Banned

Liczba postów: 4
Dołączył: May 2012
Post: #19
RE: Nasza książka :]
Ostatnia winda wjechała na 10-te piętro. Dwóch na oko czterdziestoletnich mężczyzn w garniturach wysiadło z niej, wspólnie taszcząc jakiś długi pakunek. Poprawili małe słuchawki w uszach, gdy nagle im oczom ukazała się piękna niewiasta z pistoletem. Domyślali się jedynie kim ona może być.
- Wydało się - powiedziała cichym acz stanowczym głosem wskazując na drzwi za sobą. - Już wiedzą.
- Cholera - odezwał się jeden z mężczyzn, raczej zmartwiony niż zdenerwowany. - Co teraz?
Kobieta wyciągnęła czarne pudełeczko wielkości paczki papierosów. Jeden z mężczyzn widział już coś podobnego. Niedbale puścił długą paczkę, po czym rzucił się w kierunku kobiety. Kobieta nie umiała się obronić a czarne pudełeczko trzymał teraz jeden z mężczyzn. Kobieta nieśmiało spytała się czy mężczyzna może oddać jej czarne pudełeczko.
- Niby czemu? - powiedział
- Bo opanowaliśmy wasz system dowozu pracowników. - zauważyła z uśmiechem
- Dowozu pracowników ? - zdziwił się jeden
- Nasi ludzie pracują w domach... - dodał drugi.
Kobieta wyglądała na zdezorientowaną.
- Ktoś chyba podał ci fałszywe informacje, laleczko - ironicznie zauważył wyższy z mężczyzn i obrócił się w stronę swojego kolegi, próbującego utrzymać pakunek samodzielnie. Jak gdyby nigdy nic otworzyli drzwi na wprost nich i ... zobaczyli owczarka niemieckiego w czarnych okularach palącego papierosa. Lukas otworzył oczy i poczuł ślinę na policzku. Nad jego głową stał jego pies, wesoło merdając ogonem. "Skąd on się tutaj..." - przemknęło przez myśl Lukasowi, jednak zanim zdążył skończyć myśl, usłyszał dobiegający gdzieś z oddali krzyk.
05-11-2012 10:11 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
Bozia Offline
Niuchacz metanolu
****

Liczba postów: 810
Dołączył: Feb 2012
Reputacja: 4
Post: #20
RE: Nasza książka :]
Ostatnia winda wjechała na 10-te piętro. Dwóch na oko czterdziestoletnich mężczyzn w garniturach wysiadło z niej, wspólnie taszcząc jakiś długi pakunek. Poprawili małe słuchawki w uszach, gdy nagle im oczom ukazała się piękna niewiasta z pistoletem. Domyślali się jedynie kim ona może być.
- Wydało się - powiedziała cichym acz stanowczym głosem wskazując na drzwi za sobą. - Już wiedzą.
- Cholera - odezwał się jeden z mężczyzn, raczej zmartwiony niż zdenerwowany. - Co teraz?
Kobieta wyciągnęła czarne pudełeczko wielkości paczki papierosów. Jeden z mężczyzn widział już coś podobnego. Niedbale puścił długą paczkę, po czym rzucił się w kierunku kobiety. Kobieta nie umiała się obronić a czarne pudełeczko trzymał teraz jeden z mężczyzn. Kobieta nieśmiało spytała się czy mężczyzna może oddać jej czarne pudełeczko.
- Niby czemu? - powiedział
- Bo opanowaliśmy wasz system dowozu pracowników. - zauważyła z uśmiechem
- Dowozu pracowników ? - zdziwił się jeden
- Nasi ludzie pracują w domach... - dodał drugi.
Kobieta wyglądała na zdezorientowaną.
- Ktoś chyba podał ci fałszywe informacje, laleczko - ironicznie zauważył wyższy z mężczyzn i obrócił się w stronę swojego kolegi, próbującego utrzymać pakunek samodzielnie. Jak gdyby nigdy nic otworzyli drzwi na wprost nich i ... zobaczyli owczarka niemieckiego w czarnych okularach palącego papierosa. Lukas otworzył oczy i poczuł ślinę na policzku. Nad jego głową stał jego pies, wesoło merdając ogonem. "Skąd on się tutaj..." - przemknęło przez myśl Lukasowi, jednak zanim zdążył skończyć myśl, usłyszał dobiegający gdzieś z oddali krzyk.
>> Pobiegł w kierunku krzyku, a kiedy był już bardzo blisko... na ziemi ujrzał malutką zieloną żabkę. Kiedy chciał ją podnieść usłyszał
- Dotknij mnie zboczeńcu, a pożałujesz
Jakież było jego zdziwienie kiedy dotarło do niego, że to powiedziała własnie ta żaba... Cyklop

Moje PL favy http://www.postcrossing.com/user/PaveloI...rites/PL/1
Zobacz koniecznie
05-11-2012 04:35 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Cytowanie selektywne Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Reklama:

frezowanie krzywoliniowe

producent swetrów

Polecamy: ,

Partnerzy:

Chwilówki - porady, opinie, nowości
Kontakt | Postcrossing Forum | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja bez grafiki | RSS